Sen był długi i wielowątkowy ale...zapamiętałem niewiele. Byłem pod wodą. Nie widziałem ani tafli ani dna. Wokoło tylko czysta woda. Nie odczuwałem braku tlenu. Jakaś mroczna postać w czarnym płaszczu i kapturze na głowie zbliżała się do mnie w bezruchu.
Zarówno ta postać jak i ja trzymaliśmy w dłoni sztylet. Kiedy ja machałem rękami i nogami aby utrzymać odpowiednią pozycję pod wodą, "ona" jakby stojąc podpływała w moją stronę, nie ruszając się przy tym. Kiedy znalazła się na wyciągnięcie reki po prostu pchnąłem sztylet i trafiłem w "jego" klatkę piersiową. Nie było krwi, nie było krzyku, nie było zdenerwowania jakby po prostu tak miało być.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sen. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 5 kwietnia 2011
poniedziałek, 28 marca 2011
Odpowiedzialny sen
Kochać to znaczy być lepszą częścią czyjegoś życia. Nie wystarczy powiedzieć kocham cię, ale trzeba podjąć się odpowiedzialności za czyjeś życie a przy tym stanowić dobrą przyszłość. Odpowiedzialność nabiera znaczenia za czas przeszły, teraźniejszy i przyszły. Z taka myślą się dzisiaj obudziłem, ponieważ widziałem siebie jakby na przymus miałem zastąpić ojca i męża w obcej rodzinie. Myśl, którą wyżej zapisałem podpowiedziały mi oczy pewnej dziewczyny. Miała ok 15 lat, czarne długie, proste włosy i wielkie oczy o mocno poszerzonych źrenicach również w kolorze czarnym. Miała zostać moją córką. Prosiła abym odpowiedział jej na pytanie: Powiedz dokładnie "czy teraz mnie kochasz?", "co będzie jutro?", "gdzie byłeś 15 lat temu". Długo się zastanawiałem po czym dodała to ostatnie pytanie: "czy za wszystko czego nie znasz i czego się obawiasz możesz podjąć osobistą odpowiedzialność?" Odpowiedziałem: "mam cel i wiem dla kogo mam żyć!, w tej sytuacji, w której mnie Bóg postawił wiem co będzie jutro".
Tak poza tym snem jestem ciągle mile zaskakiwany tym jakimi drogami płynie nasza myśl po ludzkim organizmie i po za nim oraz jak ona funkcjonuje w śnie jakby w innym wymiarze.
Tak poza tym snem jestem ciągle mile zaskakiwany tym jakimi drogami płynie nasza myśl po ludzkim organizmie i po za nim oraz jak ona funkcjonuje w śnie jakby w innym wymiarze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
